RapidShark.pl - najlepsza wyszukiwarka plików, wyszukaj i ściągaj pliki. (FileServe, FileSonic, HotFile, TurboBit, RapidShare, Netload, Storage, SharingMatrix, MegaUpload, TurboUpload)
|
EROTYKA - wszystkie posty
- filmy erotyczne
- galerie i zdjęcia
- czasopisma, gazety, książki
SERIALE - wszystkie posty
SPORT - wszystkie posty
FILMY - wszystkie posty
BAJKI - wszystkie posty
ANIME - wszystkie posty
MUZYKA - wszystkie posty
- soundtrack
- teledyski, koncerty
GRY - wszystkie posty
- gry na konsole
OPROGRAMOWANIE - wszystkie posty
DOKUMENTY - wszystkie posty
- audiobooki
- epika i dramat
|
TEMAT: [RS] Kreed
|
|
|
DODAJ POST do tego tematu. W zamian otrzymasz 20 punktów premium, które możesz wymienić na dostęp premium.
|
  Niewielkie, blade punkciki migoczące na tle nocnego nieba od tysięcy lat fascynowały ludzi. Już starożytni Grecy marzyli, by wyruszyć w ich kierunku i na stałe osiąść wysoko nad Olimpem. Sztuka ta udała się dopiero w XXII wieku. Wówczas też okazało się, że nie jesteśmy sami we wszechświecie! Obce rasy, zamieszkujące układy planetarne odległe o ledwie kilka parseków od Ziemi, wydawały się przyjazne. Naukowcy, którzy twierdzili, że bardziej zaawansowane cywilizacje nie znają przemocy, triumfowali. Do czasu... Ledwie 70 lat po pierwszym kontakcie na gwiezdnej mapie pojawili się Tiglaarianie. Była to okrutna i butna rasa, która nie uznawała pokoju. Lata wojen uczyniły z niej prawdziwą potęgę. Nic dziwnego, że ziemskie kolonie zaczęły padać jak mrówki. Mimo swej technologicznej przewagi ludzie nie potrafili wykrzesać z siebie ducha bojowego. Byli zbyt słabi, zbyt bardzo obawiali się o swoje życie, by zdołać dostatecznie je zabezpieczyć. Nic dziwnego, że Rada Ziemi zadecydowała o rozpoczęciu prac nad genetycznie zmodyfikowanymi wojownikami. Era eksperymentów z łańcuchami DNA zaczęła się na nowo. Kilka lat później Tiglaarianie zetknęli się z nowym typem przeciwnika. Był nim Legionista, tj. członek Legionu, oddziału doskonałych wojowników gotowych oddać swoje życia dla dobra sprawy. Jego pojawienie się na placu boju praktycznie przesądziło sprawę. Tiglaarianie podpisali akt kapitulacji, zaś wszechświat znów zaczął żyć swoim starym, pokojowym życiem. Jednocześnie zaraz po wygranej wojnie Legion stał się bezużyteczny. Konflikty owszem, wybuchały, jednak były to jedynie niewielkie starcia w pasie przygranicznym, do rozprawienia się z którymi wystarczali ziemscy dowódcy. Decyzją konwentu Legion został więc przekształcony w organizację parareligijną, zaś jego członkowie przysięgli, że będą postępowali zgodnie z kodeksem honorowym. W XXVII wieku światem rządziła już Gildia Handlowa. Szlaki pomiędzy poszczególnymi planetami przecinały rozpędzone statki kosmiczne, przewożące żywność, pasażerów, a także inne cenne materiały. Na każdym z transportowców pracował przynajmniej jeden Legionista. Był gwarancją, że towar dotrze do celu. Pewnego dnia jednak liniowiec Aspero odebrał sygnał SOS pochodzenia pozaziemskiego. Lecąc z pomocą, wpadł w załamanie czasoprzestrzenne, dokładnie w tym samym miejscu, w którym przed kilkoma miesiącami zaginął okręt wojenny Hegemonii. Pytanie brzmiało: pułapka, niefart czy zbieg okoliczności?
Linki widoczne są po Zalogowaniu. Jeśli jeszcze nie masz konta Zarejestruj się.

|
 Dodaj:
 Share:
|
Strony: 1
|
|