RapidShark.pl - najlepsza wyszukiwarka plików, wyszukaj i ściągaj pliki. (FileServe, FileSonic, HotFile, TurboBit, RapidShare, Netload, Storage, SharingMatrix, MegaUpload, TurboUpload)
|
EROTYKA - wszystkie posty
- filmy erotyczne
- galerie i zdjęcia
- czasopisma, gazety, książki
SERIALE - wszystkie posty
SPORT - wszystkie posty
FILMY - wszystkie posty
BAJKI - wszystkie posty
ANIME - wszystkie posty
MUZYKA - wszystkie posty
- soundtrack
- teledyski, koncerty
GRY - wszystkie posty
- gry na konsole
OPROGRAMOWANIE - wszystkie posty
DOKUMENTY - wszystkie posty
- audiobooki
- epika i dramat
|
TEMAT: [RS] Skalpel "Konfusion"
|
|
|
DODAJ POST do tego tematu. W zamian otrzymasz 20 punktów premium, które możesz wymienić na dostęp premium.
|
 "Konfusion" (Nina Tune / Isound Labels) - drugi album wrocławskiego duetu w barwach londyńskiej Ninja Tune! Bardziej jazzowy i klimatyczny! Podwójne espresso na noc, zadymiona kawiarnia, garnitury stylowe, choć trochę znoszone, wymięta książka w kieszeni, stare winyle, mocne fajki, jazz.Może to i klisze - ale Skalpel na Zachodzie budzi takie skojarzenia - zachwycona prasa pisze o wschodnioeuropejskim egzystencjalizmie. Zwykle zadufani w sobie Brytyjczycy piszą: "Skalpel są w swym rodzimym kraju uwielbiani, co znaczy, że Polacy mają lepszy gust niż my.""Konfusion" - drugi album grupy (nie licząc mni-krążka "Sculpture" i wydanego tylko w Polsce zbioru remisów "1958 Breaks" ) miało być ich być albo nie być. Dlatego Wrocławianie pracowali nad tą płytą tak długo. Wiedzieli, że na trudnym zachodnim rynku nikt nie będzie pamiętał entuzjastycznych recenzji debiutu i wyróżnień (min. nominacji do BBC Award), jeśli nie sprawdzą się i tym razem.Obawy były - jak się okazuje - bezpodstawne. "Konfusion" to rzeczywiście może nie godzina, ale niemal 40 minut prawdy. Prawdziwych, esencjonlnych dźwięków. To pozycja jeszcze lepsza niż debiut - dojrzała, bardziej świadoma, na której krystalizuje się odrębny styl duetu. Godziny w studio nie poszły na marne - ta płyta po prostu zachwyca bogactwem smaczków, detali, mnogością barw, różnorodnością dźwięków. Choć "Konfusion" wciąż pulsuje podskórnym rytmicznym groove'm, zdecydowanie mniej tu śladów muzyki klubowej, więcej wciągającego mroku, wielkomiejskiego wieczornego klimatu. Są momenty napędzane witalną siłą fusion, czasem drapieżno big bandowe, są też chwile wysublimowanego liryzmu. Słychać tu echa zarówno Milesa Davisa, czy Coltrane’a, ale też artystów współczesnych Cinematic Orchestra, DJ Shadowa, nawet Matthew Herberta.
Linki widoczne są po Zalogowaniu. Jeśli jeszcze nie masz konta Zarejestruj się.

|
 Dodaj:
 Share:
|
Strony: 1
|
|